Git_Vit_Gdynia_Orłowo_06

Gdynia Orłowo i najpopularniejszy klif w Polsce.

Dzielnica Gdyni – Orłowo posiada wyjątkowo dużo atrakcji turystycznych, szczególnie naturalnych.

Klif Orłowski – Rezerwat Kępa Redłowska

Jest to stromy, charakterystyczny brzeg morski znajdujący się na granicy dzielnic Orłowa z Redłowem. Klif należy do Rezerwatu Kępy Redłowskiej i stopniowo aczkolwiek nieregularnie oddaje swoją część morzu. W latach 1964-1971 było to ok. 1 m na rok, obecnie to tylko kilkanaście cm rocznie. Jest to zjawisko unikalne w skali Polski. Rozciąga się on na długości 650 m. Zbocza klifu pokryte są przez różnorodną i niezwykle rzadką roślinność – w tym także gatunkami chronionymi.

Układ warstwowy klifu pokazuje specjalistom: geologom, paleobotanikom, jak kształtowała się powierzchnia terenów Zatoki Gdańskiej przez ostatnie 23 miliony lat. Najniższa warstwa  – mioceńska zawiera kilkudziesięciocentymetrowe pokłady węgla brunatnego. Panował wtedy klimat ciepły i wilgotny, co sprzyjało wegetacji i bujnemu  rozwojowi roślinności leśnej i bagiennej a zatem powstawaniu torfowisk, z których potem tworzył się węgiel brunatny. Następne warstwy są śladem czterech następujących po sobie zlodowaceń; cofających się i wracających na przestrzeni od 900 tys. do 10 tys. lat. Zawierają materiał typowy dla lodowcowej moreny dennej i czołowej: piaski, żwiry, głazy. Gliny ilaste – szare lub ciemnoszare  to dowód procesów zachodzących przed 50 tys. laty. Najmłodszą lodowcową warstwę można poznać po żółto-brązowej barwie, tworzą ją ziarnka mułku i piasku.

Gdy lodowiec zaczął się cofać, warstwa zmarzliny tajała powoli, ponieważ miała kilkaset metrów głębokości. Daje to wyobrażenie o mocy oddziaływania lodowca i jego sile kształtowania krajobrazu. Wody topniejącego lodowca ok. 9600 lat temu stopniowo zasilały wody Bałtyku, którego poziom stale wzrastał,  a od 5 tysiąclecia p.n.e. jest mniej więcej wyrównany. I od schyłku ostatniego zlodowacenia trwa erozja Kępy Redłowskiej podmywanej ustawicznie falami Bałtyku.

Dla geologa klif to kolejne warstwy nakładające się na siebie pod wpływem procesów trwających miliony i setki tysięcy lat. Dla poetów klif to ekstatyczne wdzieranie się w głąb, w trzewia ziemi, podróż w czasie. To muśnięcie grozy natury, niszczycielskiej siły wiatru i nieokiełznanych fal. A także bezradność dumnych dębów  – leśnych kolosów, rzucanych na kolana z wyżyn Kępy Redłowskiej w morskie odmęty. Wobec tych potęg, stojąc pod klifem, każdy człowiek odczuwa swoją kruchość, uczy się pokory.

Wokół Klifu rozciągają się  dwie malownicze trasy spacerowe, prowadzące w kierunku Centrum Gdyni. Pierwsza z nich to trasa nadmorska, czyli spacer wzdłuż plaży, podziwiając morski krajobraz. Druga to trasa leśna – spacer wśród zieleni i drzew, podczas którego można podziwiać  bliskość natury. Tą ścieżką można dojść również, do Baterii artyleryjskiej, stanowiącej jedną z atrakcji Orłowa. Natomiast z samego szczytu skarpy można zobaczyć przepiękną panoramę mierzei helskiej lub portu w Gdyni.

Molo orłowskie

Molo wybudowane zostało w 1934 roku przez Kompanię Szkolną Batalionu Mostowego Wojska Polskiego z Modlina. Miało ono wówczas aż 420 metrów długości i 6 metrów szerokości. Niestety zimą 1949 roku sztorm zniszczył bezpowrotnie ponad połowę konstrukcji. Kilka lat później odremontowano pozostałą część molo, która ma obecnie 180m długości. Na molo można usiąść, odpocząć na nowo postawionych ławkach, oświetlonych, stylowymi lampami oraz podziwiać przy tym nadmorski krajobraz. Korzystać z  molo może każdy -wstęp jest bezpłatny.

Fot. panoramio.pl, naszbaltyk.pl, flog.pl, trójmiasto.pl, national-geographic.pl

7 54.480558, 18.564084
pin0-52-67-26-33-13-33.png
54.480558 18.564084

Dodano: 04.06.2015, przez: Redaktor