Git_Vit_festiwal_lampionów_01

Romantyczny festiwal w Loi Kratong w Chiang Mai

„Ci, co chcą się radować, radują się; ci, co chcą się śmiać, śmieją się”! Takie motto, zapisane już w XIII wieku wyznają mieszkańcy Tajlandii, których nieodłączną częścią życia są coroczne uroczystości i święta. Do jednego z nich należy niezwykły festiwal Loi Kratong, który odbywa się w listopadzie, na terenie całej Tajlandii.

W Chiang Mai natomiast, przybiera on nieco inną formę, a dokładnie karnawału, co czyni go jednocześnie, najbardziej widowiskowym świętem, w północnej części kraju. Dokładne miejsce obchodów, to rejon wyspy Rattanakosin na terenie Wielkiego Pałacu, na Sanam Luang oraz w obrębie drogi Khaosan.

Według głoszonych legend, święto to pochodzi z centralnej części Tajlandii z Sukothai, gdzie obchodzono je już 800 lat temu. Tak naprawdę, za dnia nie dzieje się tam nic wyjątkowego -dzieci i młodzież chodzą do szkoły, a dorośli do pracy, ale już wieczorem wszystko ulega zmianie. Ulice stają się tłoczne do tego stopnia, że ciężko jest przejść chodnikiem.

Loi Kratong obchodzone jest przez trzy kolejne noce. Podczas nich, uczestnicy puszczają na wody, zarówno rzek i jezior niewielkie łódki- „krathong”- wykonane z dysków ciętych z drzewa bananowca, które zawierają kadzidło, kwiaty, świece i pieniądze.

„Loi” natomiast przetłumaczyć można jako „pływające”, „unoszące się na wodzie”. To właśnie „khom loy”- wypełnionymi gorącym powietrzem, unoszącymi się i przywiązanymi do lampionów balonami, pokryte jest nocne niebo Chiang mai.

fot. demilked.com

7 18.949763, 99.014990
pin0-52-67-26-33-13-33.png
18.949763 99.014990

Dodano: 05.06.2015, przez: Redaktor